Ćwilin w Beskidzie Wyspowym – przez przełęcz Gruszowiec po naprawdę piękne widoki

Krótkie podejście na Ćwilin niesie wiele satysfakcji. Oderwij się od obowiązków, choć na chwilę ucieknij w góry i rozkoszuj się pięknem natury oraz spokojem, jakiego nie zaznasz nigdzie indziej. Dostaniesz się tam pieszo i rowerem, a na szczycie czekać będą wprost wybitne widoki.
ćwilin

Na wznoszący się na 1072 m n.p.m Ćwilin, drugi co do wielkości szczyt Beskidu Wyspowego, prowadzą dwa główne szlaki. Jednak możesz podejść nimi aż z trzech różnych stron. Niebieski szlak z przełęczy Gruszowiec jest najbardziej popularny, lecz dwa pozostałe, niebieski z Jurkowa i żółty z Mszany Dolnej, nie ustępują mu atrakcyjnością. To, który wybierzesz, zależeć będzie w dużej mierze od czasu, jakim dysponujesz oraz możliwości komunikacyjnych.

O ile do Mszany i innych wsi położonych po północno-zachodniej stronie masywu dostaniesz się koleją, o tyle start z Jurkowa wymaga zorganizowania innego rodzaju transportu. Kombinowanych wariantów podejścia na Ćwilin jest jeszcze więcej, a czekające na szczycie góry wybitne widoki sprawiają, że chce się tam wracać w nieskończoność. Przekonaj się sam, jak wielką moc przyciągania ma ta beskidzka wysepka.

Beskid Wyspowy tak wyjątkowy – Ćwilin i jego rozległa Polana Michurowa

Sama droga na szczyt Ćwilin nie należy do bardzo wymagających. Kilka fragmentów, gdzie kamienie i korzenie piętrzą się pod nogami, z pewnością przyprawi początkujących turystów o zadyszkę. Jednak w całości trasa ta będzie raczej przyjemnym spacerem pośród łąk, lasów i rozległych, widokowych polan niż typowym, górskim trekkingiem. Niezależnie od tego, skąd wystartujesz, podczas wędrówki towarzyszyć Ci będzie dzikie piękno beskidzkiej natury oraz charakterystyczny klimat tych gór. Wciąż jeszcze rzadko uczęszczany Beskid Wyspowy oczarowuje ciszą i spokojem.

Tam, gdzie zbiegają się szlaki, u szczytu Ćwilinu rozpościera się polana Michurowa, na której dawniej wypasano owce. Wielka na 30 hektarów, otoczona niewielkimi szałasami, chociaż w ustronnym miejscu, naprawdę tętniła życiem. Obecnie znów tak jest, bowiem w Beskidy ciągnie coraz więcej turystów, którzy pragną odkrywać ich piękno.

Na Ćwilin i Mogielicę z Jurkowa lub przełęczy Gruszowiec i słynnego Baru pod Cycem

Jeżeli planujesz spędzić w Beskidzie aktywny weekend, rozważ pobyt w Jurkowie. Wynajęcie noclegu w tej lokalizacji pozwoli Ci na zdobycie najwyższego duetu w tym paśmie górskim. Wszystko dlatego, że niebieski szlak na Ćwilin z Jurkowa, w przeciwną stronę wiedzie na szczyt numer jeden, wyższą o niemalże równe 100 metrów Mogielicę. Podobne do siebie jak dwie krople wody beskidzkie wierzchołki cieszą się w sezonie wielką popularnością. Z rozległych polan roztaczają się fenomenalne widoki na głębokie przełęcze, wklejone w dolinach jakby przypadkiem górskie wsie oraz coraz wyższe pasma, ciągnące się aż po horyzont.

Istnieje grupa ludzi gór, którym wędrówek wciąż jest za mało. Należysz do niej? W takim wypadku idealną propozycją dla Ciebie będzie nadłożenie drogi i wejście na Ćwilin oraz Mogielicę z przełęczy Gruszowiec i słynnego już Baru pod Cyckiem. W sezonie, zwłaszcza w letnie weekendy, trudno tam o miejsce postojowe. Jednak jesienną porą nie będziesz mieć problemu z pozostawieniem auta w bezpiecznym miejscu. Wejście i zejście szlakiem niebieskim przez Jurków to w sumie ponad 22 km drogi w górę oraz w dół, gdzie suma podejść wynosi 1621 metrów. To z pewnością droga dla wytrwałych na całodniową wyprawę. Trudno o lepszą rekomendację.

Widokowy Ćwilin – wybitna panorama to nie bujda!

Jeśli tylko Duchy Gór będą Ci sprzyjać, a niebo pokryje bezkresny błękit, ze szczytu Ćwilin dostrzeżesz m.in.:

  • Mogielicę;
  • Gorc;
  • Turbacz;
  • Luboń Wielki;
  • Babią Górę,

a także malujące się w oddali szczyty pienińskie oraz Tatry. Dwie godziny spaceru i takie wrażenia – niemożliwe? A jednak! Jak dostać się na górę, aby nacieszyć oczy tym bajkowym widokiem? Do wyboru są trzy oznakowane i zagospodarowane szlaki turystyczne:

  • niebieski z Gruszowca po stronie limanowskiej (krótki, szybki i stromy);
  • niebieski z Jurkowa (bardzo krótki, szybki i stromy);
  • żółty z Mszany Dolnej (długi, widokowy i bardzo zróżnicowany).

W okolicy każdego wskazanego punktu startowego dostępne są wygodne parkingi, również bezpłatne. Jeden z nich zlokalizowany jest w centrum Jurkowa, przy skrzyżowaniu głównych dróg, tuż obok węzła szlaków m.in. na Mogielicę czy Ćwilin.

Wycieczka na Ćwilin – dla każdego coś odpowiedniego

Pamiętaj, żeby, mimo tak zachęcającego opisu, mierzyć siły na zamiary. To, co dla jednego będzie lekkim podejściem, dla innego może okazać się walką z własnymi ograniczeniami. Jeżeli borykasz się z problemami stawowymi, koniecznie weź to pod uwagę i rozważ wejście łagodną drogą gruntową. Dostaniesz się na nią kawałek za krzyżówką asfaltowych dróg dojazdowych do Jurkowa, Łękowa i Łostówki.

Każda z wybranych tras oferuje bliski kontakt z beskidzką naturą. Spotkanie oko w oko z jeleniem czy dzikiem nie powinno być dla Ciebie specjalnym zaskoczeniem. Góra Ćwilin to nie tylko wciąż żywa dzika przyroda oraz wybitne widoki, lecz także cykliczne wydarzenia, które mają na celu popularyzację turystyki. Zanim wybierzesz się na kolejny wypad, sprawdź, czy przypadkiem nie jest właśnie organizowany nocny złaz turystyczny, wspólny trekking szlakiem Korony Beskidu Wyspowego lub droga różańcowa. W końcu atmosferę gór tak naprawdę od zawsze tworzyli i będą tworzyć ludzie.

Fot. Ilustracji: Jerzy Opioła via Wikipedia, CC BY-SA 3.0


Może Cię także zainteresować:
Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.

Zobacz też