Połonina Wetlińska – przez te Bieszczady wiecznie zielone

Połonina Wetlińska wraz ze słynną Chatką Puchatka na grani to bez wątpienia jeden z najpiękniejszych fragmentów Bieszczadzkiego Parku Narodowego. Szlak oferuje łatwe podejście i zapierające dech w piersiach widoki. Spacer całą granią to niezapomniane przeżycie dla każdego miłośnika gór.
połonina wetlińska

Połonina Wetlińska i Caryńska – szlaki turystyczne

Doświadczeni wędrowcy twierdzą, że w Bieszczadach po niezapomniane wrażenia widokowe trzeba wejść na Wielką Rawkę. Wyniesiona na 1307 m n.p.m i położona w zaskakującym nawet jak na Bieszczady odosobnieniu rzeczywiście stanowi znakomity punkt widokowy. Jej niewielka połonina, uważana za najbardziej naturalną w tej części Karpat, pozwala cieszyć się prawdziwym, górskim spokojem. W dużej mierze odpowiada za to brak schroniska turystycznego w tej części Bieszczadów. Jedni uważają to za atut, inni za mankament Pasma Granicznego, jednak mimo wszystko zarówno Wielka Rawka, jak i Krzemieniec, Rabia Skała czy Jasło należą do najważniejszych szczytów do zdobycia w tym górskim łańcuchu.

Nie oznacza to wcale, że Połoniny Wetlińska i Caryńska odstraszają gąszczem turystów. Wystarczy, że wybierzesz mniej popularny od letnich wakacji okres na wędrówkę. Za najlepszy czas na wędrowanie po rozległych Bieszczadach uznawana jest druga połowa września i początek październik, wciąż ciepłe i słoneczne, a przy tym ciche, spokojne, już z lekka uśpione. Obecny zasięg łąk subalpejskich, popularnie nazywanych połoninami, ukształtowany został nie tylko w sposób naturalny. Poszerzały go również rozwijające się formy pasterstwa oraz szałaśnictwo. Odwiedzając Bieszczady, które mimo ingerencji człowieka wciąż pozostają dzikie i niepewne, warto pamiętać, że infrastruktura schroniskowa jest tu bardzo uboga. 

Nowe schronisko Chatka Puchatka

Myśląc o wędrówkach po Połoninach Wetlińskiej i Caryńskiej, dwóch najlepiej znanych i najczęściej wybieranych na pierwszy bieszczadzki trekking, niektórzy wracają wspomnieniami do dawnego schroniska Chatka Puchatka przy Hasiakowej Skale. To kultowe miejsce, znane równie dobrze, co Siekierezada w Cisnej, przeszło w latach 2019–2022 gruntowny remont. Jednak udało się zachować niezapomniany klimat tego miejsca, jednocześnie otwierając się na nowo na potrzeby coraz większego grona turystów. Nie ma już śladu po złym stanie technicznym historycznego obiektu, pojawiły się długo oczekiwane toalety oraz rozbudowane zaplecze sanitarne.

Zobacz też:  Starorobociański Wierch – szlakiem z Hali Ornak czy Siwej Polany? Sprawdź!

W pierwotnej wersji najwyżej położone schronisko PTTK w Bieszczadach (zbudowane na wysokości 1231 m n.p.m jako wojskowy posterunek obserwacyjny) oferowało 20 miejsc noclegowych we wspólnej sali, funkcjonowała w nim dyżurka GOPR, a wodę do obiektu dostarczano z pobliskiego potoku. Po przejęciu go przez BdPN w 2015 roku podjęto decyzję o jego modernizacji. Nowa Chatka Puchatka, oznakowana na internetowej mapie szlaków jako Schron Turystyczny BdPN „Chatka Puchatka” pełni funkcje całodobowego schronu, jednak obecnie działalność obiektu oraz sposób jego zagospodarowania ma szansę realnie przyczynić się do ochrony cennej bioróżnorodności tego rejonu.

połonina wetlińska zachód
Fot. barcisz via Wikipedia, CC BY 3.0

Jak dotrzeć do Chatki Puchatka?

Do schroniska możesz dotrzeć na 3 sposoby:

  • szlakiem czerwonym z Brzegów Górnych;
  • szlakiem żółtym z Przełęczy Wyżnej;
  • szlakiem czarnym z Górnej Wetlinki.

Pierwszy wariant (szlak czerwony z Brzegów Górnych) mierzy około 2,5 km. Czas przejścia to mniej więcej 1 godzina i 30 minut, a do pokonania jest w sumie 483 m podejść. Druga możliwość (szlakiem żółtym nazywanym Końską Drogą) zakłada pokonanie 2,6 km w 1 godzinę i 15 minut. Suma podejść na tym odcinku wynosi 338 metrów. To bardziej popularny wariant, dlatego w sezonie możesz tu spotkać prawdziwe tłumy. Trzecią opcją jest podejście z Górnej Wetlinki oznakowane początkowo na czarno, a następnie na czerwono. To najdłuższa droga, która mierzy 4,4 km. Czas przejścia szacowany jest na 2 godziny, jednak masz możliwość ominięcia zatłoczonej Końskiej Drogi.

Co zabrać ze sobą na wyprawę w Bieszczady?

Planując wyprawę w Bieszczady, warto odpowiednio się spakować. W plecaku powinny znaleźć się m.in. wygodne buty trekkingowe, kurtka przeciwdeszczowa, ciepła bluza, czapka i rękawiczki, mapa lub przewodnik, latarka lub czołówka, termos, przekąski i prowiant. Przyda się też krem z filtrem UV, który ochroni skórę przed słońcem odbijającym się od śniegu. 

Warto rozważyć zakup sprzętu turystycznego w sklepie Decathlon, który oferuje szeroki wybór odzieży, obuwia i akcesoriów outdoorowych w przystępnych cenach. Sieć posiada sklepy stacjonarne w wielu miastach i jest dobrym miejscem, aby skompletować niezbędny ekwipunek przed górską eskapadą w Bieszczady.

Zobacz też:  Lackowa - co warto wiedzieć? Poznaj dojazd i najlepsze szlaki

Trudność szlaków na Połoninę Wetlińską

Szlaki na Połoninę Wetlińską nie należą do wymagających technicznie. Trasy są dobrze oznakowane i nie posiadają odcinków eksponowanych czy ubezpieczonych łańcuchami. Najłatwiejsze i najkrótsze wejście prowadzi żółtym szlakiem z Przełęczy Wyżnej – 2,8 km i 1 h 20 min marszu. Jest to dobra propozycja na wycieczkę z dziećmi. 

Nieco dłuższy jest czerwony szlak z Brzegów Górnych przez Chatkę Puchatka, ale również pokonywany bez większych trudności. Wymaga on już jednak nieco lepszej kondycji – pokonuje się 477 m przewyższenia na odcinku 2,5 km. Najdłuższa pętla prowadząca dodatkowo przez Smerek to ok. 15,5 km i 880 m sumy podejść, co zajmuje ponad 5 h. Tutaj przydatna będzie już dobra forma fizyczna. Zasadniczo jednak, jak na bieszczadzkie warunki, Połonina Wetlińska to łatwy i przyjemny cel wycieczek, dostępny dla większości turystów

Dojazd i parking

Aby dostać się na Połoninę Wetlińską, najlepiej wybrać parking w Brzegach Górnych lub na Przełęczy Wyżnej. W Brzegach Górnych parking znajduje się tuż przy wejściu na czerwony szlak prowadzący przez Chatkę Puchatka. Opłata parkingowa wynosi 15 zł, dodatkowo trzeba uiścić opłatę za wstęp do Bieszczadzkiego Parku Narodowego – 8 zł normalny i 4 zł ulgowy bilet. 

Parking na Przełęczy Wyżnej, skąd wyrusza najkrótszy żółty szlak na Połoninę Wetlińską, jest duży i wygodny. Postój tutaj, niezależnie od długości, kosztuje 25 zł plus opłata za wejście do parku (bilet normalny 9 zł, a ulgowy 4,50 zł). Na przełęczy znajduje się również przystanek PKS. Współrzędne GPS obu parkingów można łatwo znaleźć w internecie, by wyznaczyć trasę dojazdu.

połonina wetlińska chmury
Fot. Ilona Majewska via Wikipedia, CC BY-SA 4.0

Bieszczadzkie atrakcje w okolicy Połoniny Wetlińskiej

W okolicy Połoniny Wetlińskiej znajduje się wiele ciekawych atrakcji turystycznych. Jedną z nich jest malownicze Jezioro Solińskie, idealne miejsce dla miłośników sportów wodnych i wypoczynku nad wodą. Warto też odwiedzić imponującą zaporę w Solinie. Kolejną atrakcją jest Bieszczadzki Park Narodowy, największy górski park narodowy w Polsce, chroniący cenne przyrodniczo tereny. 

Zobacz też:  Corno Grande, najwyższy szczyt w Apeninach. Jak przygotować się do wejścia?

Na jego obszarze można podziwiać unikatowe połoniny – rozległe łąki górskie, niespotykane w innych pasmach Beskidów. Ciekawym miejscem są także Jeziorka Duszatyńskie oraz wodospad Szepit na potoku Hylatym. Miłośnicy architektury sakralnej powinni udać się na wycieczkę szlakiem bieszczadzkich cerkwi. W okolicy Połoniny Wetlińskiej, w miejscowości Wetlina, znajduje się też jedyny w okolicy bankomat.

Idź tam, gdzie wiedzie szlak!

Położone w najbardziej wysuniętej na południowy wschód części karpackich łańcuchów Bieszczady to teren rozległy, narastający i wciąż w wielu miejscach naprawdę nieprzystępny. Wysokości grzbietów narastają od północno zachodniego krańca pasma w stronę masywu Tarnicy, tuż przy ukraińskiej granicy. Kojarzą się z łagodnymi wzgórzami, które, ułożone falami, sprzyjają godzinom leniwego wędrowania. Nic bardziej mylnego. Każdy, kto choć raz odwiedzi Bieszczady Wysokie, zmieni zdanie i doceni wielką wartość turystyczno-krajoznawczą tych gór. Ich pasma potrafią bowiem zaskoczyć stromizną, poziomem trudności oraz specyficznym działaniem, jakie na psychikę wędrowcy wywiera odosobnienie tamtejszych szlaków.

Tym, co dopełnia obrazu Bieszczadów, jest z pewnością historia i kultura, które malują całokształt tych terenów. Niemal zupełnie wyludnione w latach 1945–1947 pasmo zwróciło się ponownie ku przyrodzie, odzyskując pierwotne formy, barwy i naturalną równowagę. To dzięki niej wychodząc na szlak, poczujesz się jak nieodłączna mikrocząstka tego wyjątkowego, górskiego świata. Bo właśnie tutaj – w Bieszczadach – można zrozumieć, że na świecie wciąż są takie miejsca, gdzie góry, lasy, zwierzyna i ludzie funkcjonują w symbiozie, która oczyszcza myśli i uzdrawia duszę.

Fot. główna: Jerzy Opioła via Wikipedia, CC BY-SA 4.0


Może Cię także zainteresować:
Archiwum: wrzesień 2022

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.

Related Posts