W góry na Trzy Korony – szlak nad Dunajcem ku pienińskim legendom

Fenomenalna panorama Pienińskiego Parku Narodowego to nie jedyna atrakcja szlaku na Trzy Korony. Ten charakterystyczny szczyt o efektownej formie pięciu turni to również siedlisko zagrożonych gatunków roślin i zwierząt. Wejść na górę jest tyle, ile stron świata, a każde oferuje pakiet niezapomnianych wrażeń.
trzy korony

Najwyższym szczytem Pienin jest Wysoka, jednak to Trzy Korony zaskarbiły sobie uznanie turystów i przyciągają każdego roku coraz większe tłumy. Wznoszą się one ponad szemrzącym Dunajcem w układzie aż pięciu turni, trochę na przekór swojej nazwie, której etymologia jak dotąd wciąż nie jest jasna. Niezwykła symbolika tej góry, widoki, jakie czekają po wejściu na platformę szczytową oraz możliwość połączenia wędrówki na Trzy Korony z innymi atrakcjami tego regionu sprawiają, że miłośnicy gór wracają tam nie jeden raz, choć często różnymi drogami.

Panorama jak w alpach, czyli skaliste Trzy Korony – w Pieninach trudno o ciekawszy szczyt

Na Trzy Korony składają się efektowne, skaliste szczyty, typowe dla rzeźby alpejskiej, o niemalże pionowych ścianach, powstałe w wyniku procesów krasowienia:

  • Okrąglica (982 m n.p.m)
  • Płaska Skała (około 950 m);
  • Nad Ogródki (940 m);
  • Pańska Skała (ok. 920 m);
  • Niżnia Okrąglica (946 m).

Wspinaczka na nie jest w większości zabroniona, a wytyczone oficjalnie szlaki turystyczne omijają najtrudniejsze formy. Na Okrąglicy, która robi olbrzymie wrażenie już samą opadającą pięćset metrów w dół na Rówień koło Dunajca ścianą, powstała z myślą o turystach wygodna platforma widokowa. To z niej dostrzeżesz masywy Beskidu Sądeckiego i Żywieckiego, Gorców, całego obszaru Pienin oraz majestatyczne szczyty Tatr.

Trzy Korony i Sokolica – szlak nazywany perłą pienińskich wędrówek

Drugim najbardziej znanym szczytem tej części Pienin jest oczywiście Sokolica, a jej bliskie położenie i dostępność szlaków sprawia, że w sprzyjających warunkach masz szansę zdobyć obie te góry za jednym razem. Dzieli je dystans 5 km, a długość całej trasy zależy od wybranego punktu startowego. Podejście ze Szczawnicy jest niezwykle malownicze i już na samym początku zapewnia wiele wrażeń. Jednak pamiętaj, że ta trasa dostępna jest wyłącznie w sezonie wiosenno-letnim, gdy organizowane są przeprawy flisackie przez Dunajec.

Alternatywny wariant to podejście ze wsi Sromowce Niżne szlakiem żółtym przez Przełęcz Szopka, znaną również jako Chwała Bogu. Po drodze miniesz schronisko PTTK Trzy Korony. Za nim możesz zmienić trasę i zdobyć pierwszy szczyt trasą zieloną przez Kosarzyska (824 m n.p.m.). Jeżeli jednak zdecydujesz się iść dalej na wprost przez rozdroże, wzdłuż Szopczańskiego Potoku, stamtąd na Trzy Korony możesz dojść poprzez odbicie na szlak niebieski i powrót na Przełęcz. Inną opcją jest pętla przez Zamkową Górę. To niewątpliwy faworyt.

Wyjątkowy punkt na niebieskim szlaku – Zamek Pieniński i jego historia

Ze szczytu Trzech Koron na Zamkową Górę dojdziesz ścieżką przez Polanę Kosarzyska. Okalające ją strome urwisko oraz trudna dostępność do punktu szczytowego sprawiły, że Zamkowa Góra stała się miejscem wprost idealnym na wybudowanie średniowiecznej warowni. Pełniła ona rolę książęcego schronienia przed tatarskimi najazdami. Ta krótka funkcja nie przyniosła jej sławy, a obiekt, opuszony przez św. Kingę, z upływem czasu popadł w ruinę. Choć nie jest to najwyżej położona dawna warownia w Polsce, z pewnością jej położenie oraz sposób dotarcia tam robią niemałe wrażenie.

Dodatkową ciekawostką, o której warto wiedzieć, jest fakt, że w grocie nieopodal mieścił się dawniej naturalnej wielkości posąg św. Kingi. Całość jednak strawił ogień, który zapłonął tam w 1949 roku. Choć groty już nie ma, na północnym zboczu Góry Zamkowej znajduje się naturalnie wytworzona jaskinia o długości aż 100 metrów, głęboka nawet na 18 metrów. To tworzy z niej największy tego rodzaju twór wewnątrz skalnych turni w całych Pieninach.

Przez Przełęcz Chwała Bogu i Sokolą Perć – poczuj zew górskiej przygody

Podążając dalej niebieskim szlakiem, trafisz na rozdroże przy Polanie Wyrobek. Przetniesz Pieniński Potok, a nogi poniosą Cię dalej na Bańków Gronik (689 m n.p.m). Tu zaczyna się najciekawsza, bo najbardziej widokowa część szlaku. Dla jednych będzie nie lada gratką, dla innych zaś prawdziwym wyzwaniem. Skalista grań ciągnie się od szczytu Bańków Gronik, przez Ciemny Wierch, Przełęcz Sosnów po Sokolicę. Jej wysokogórski charakter zapewni Ci adrenalinę, jednak nie musisz się obawiać – ta część szlaku jest wciąż dobrze oznakowana i odpowiednio zabezpieczona.

Jeśli obawiasz się, że zbyt duża ekspozycja i widok przepaści niemalże tuż pod nogami może być czymś nie do przejścia, Sokolą Perć da się częściowo obejść równoległym, zielonym szlakiem. Wprawdzie konieczne jest nadłożenie drogi spod szczytu Bajków Groń aż do Toporzyska, ale z pewnością to sposób na ograniczenie niepotrzebnego stresu.

Najbardziej popularne szlaki na Trzy Korony w Pieninach

Pierwszy oficjalny szlak turystyczny na masyw Trzech Koron wytyczono w 1906 roku. Jednak informacje o turystycznych wejściach pojawiają się w już starszych zapiskach, nawet z 1842 roku. Obecnie na szczyt dostaniesz się czterema głównymi szlakami o różnej długości i stopniu trudności:

  • żółtym ze Sromowców Niżne lub Krościenka nad Dunajcem;
  • niebieskim ze wsi Czorsztyn lub Hałuszowej przez Przełęcz Osice;
  • niebieskim z Szafranówki;
  • czerwonym i dalej niebieskim ze wsi Sromowce Wyżne.

Wariant żółty ze Sromowców Niżne mierzy 4,2 km. Czas przejścia to 2 godziny, a na trasie pokonuje się w sumie 551 m podejść. Alternatywna droga z naprzeciwka, prowadząca na Trzy Korony z Krościenka nad Dunajcem mierzy niewiele więcej, bo 4,4 km. Przejście tego dystansu zajmie Ci około 2 godzin i 15 minut. Pokonasz na trasie 607 metrów podejść. Jeżeli masz więcej czasu lub planujesz wycieczkę całodniową, rozważ start ze wsi Czorsztyn. Do szczytu masz wówczas mniej więcej 7,7 km do przejścia w ciągu około 3 godzin. Podejście z Przełęczy Osice skraca dystans o 2 km i odejmuje nawet 45 minut marszu.

Wejście na szlak we wsi Szczawnica Wyżna z przeprawą Pod Sokolicą i podejście przez Sokolicę to jedna z najciekawszych tras. Fenomenalna, widowiskowa, ale przede wszystkim zapewniająca prawdziwie górskie emocje, warta jest prawie 3,5 godziny marszu w jedną stronę. W sezonie musisz jednak liczyć więcej, ponieważ pod szczytem, gdzie rozpoczyna się trasa kładkami i podestami ku platformie szczytowej, często tworzą się korki. Chyba że dla gór zdecydujesz się porzucić sen. O świcie z pewnością nie napotkasz tu tłumów, a widok wschodu słońca zapewni Ci ogrom przyjemności. Idealną porą, aby cieszyć się tu spokojem, ciszą i niezapomnianymi widokami jest też wrzesień i październik. Ciepłe tony koron drzew odbijające się w drżącej tafli Dunajca tworzą obraz, który porusza na wskroś.

W drodze na Trzy Korony w Pieninach – garść praktycznych informacji

Szlaków prowadzących na szczyt jest całkiem sporo, co oferuje możliwość poznawania Trzech Koron wciąż na nowo. Jednak wszystkie spotykają się w jednym i tym samym miejscu, na Przełęczy Chwała Bogu. Stamtąd na platformę widokową prowadzą metalowe schody. Wejście w sezonie jest płatne, jednak bilet uprawnia do podziwiania panoramy zarówno ze szczytu Trzech Koron, a dokładniej z grani Okrąglica, jak i z niedalekiej Sokolicy. Pamiętaj jednak, że bilet można wykorzystać wyłącznie tego samego dnia w obu punktach. Ceny za wejście na galerię widokową w okresie od kwietnia do maja i września do października wynosi:

  • bilet normalny – 6 zł;
  • bilet ulgowy – 3 zł.

W sezonie wysokim, czyli od początku czerwca do końca sierpnia ceny biletów są nieco wyższe:

  • normalny – 8 zł;
  • ulgowy – 4 zł.

Do przejścia zwolnionego z opłat uprawnione są dzieci do 7 roku życia, mieszkańcy regionu oraz inne osoby wyszczególnione na liście PPN. Pokonanie odcinka szlaku wodnego w przełomie Dunajca również wymaga uiszczenia stosownej opłaty w wysokości 5 zł za bilet normalny i 3 zł za ulgowy. Bilet nabędziesz na przystani flisackiej w Sromowcach Kątach i Sromowcach Niżnych. To jedyne obowiązujące opłaty, ponieważ Pieniński Park Narodowy nie pobiera jako takich opłat za wstęp. Niezależnie od tego, jaki punkt startowy obierzesz, bez trudu znajdziesz tam miejsce parkingowe, ponieważ w każdej z miejscowości skąd startuje szlak udostępnione są płatne oraz bezpłatne parkingi.

Dobrze rozwinięta infrastruktura turystyczna dotyczy zarówno miejscowości, jak i tras górskich, a to sprzyja pienińskim wędrówkom o każdej porze roku. W końcu do Doliny Pienińskiego Potoku, przełomu Dunajca, na górskie polany i okoliczne masywy warto zaglądać o poranku i o zmierzchu, w środku lata i u progu zimy. W każdym z tych momentów są równie fascynujące i zasługują na uwagę.

Fot. Ilustracji: Jerzy Opioła via Wikipedia, CC BY 2.5


Może Cię także zainteresować:
Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.

Zobacz też