Małołączniak – gdzie jest i jak go zdobyć? Te szlaki zaprowadzą Cię na Czerwone Wierchy w Tatrach Zachodnich

Małołączniak to jeden z czterech szczytów Czerwonych Wierchów. Masyw stanowi popularny cel wycieczek, które można polecić nawet mało doświadczonym osobom. Jaki jest najlepszy sposób na to, by zdobyć wzniesienie?
małołączniak

Na Małołączniak prowadzi kilka szlaków turystycznych. Najpopularniejsze zaczynają się w Dolinie Małej Łąki oraz Dolinie Kościeliskiej. Można tam dojść również z Kuźnic. Ze względu na niewielką trudność, a przy tym fantastyczny widok na panoramę Tatr, stanowi obowiązkowy punkt wycieczek w góry. Nawet bardziej doświadczone osoby co jakiś czas wracają na ten szlak.

Czerwone Wierchy – najpopularniejszy szlak turystyczny w Tatrach Zachodnich

Jest to niezwykle malowniczy fragment głównej grani Tatr Zachodnich, w skład którego wchodzą cztery wierzchołki. Są to Ciemniak (2096 m n.p.m.), zbudowana ze skał wapiennych Krzesanica (2122 m n.p.m.), Małołączniak (2096 m n.p.m.) oraz Kopa Kondracka (2005 m n.p.m.). Przejście całego masywu zajmuje około 1,5 godziny, więc może stanowić cel sam w sobie, ale także jeden z etapów dłuższej wycieczki. Niektórzy idą tędy z Doliny Kościeliskiej aż na Giewont albo Kasprowy Wierch. Wszystko zależy od chęci oraz przygotowania fizycznego, bo choć nie przedstawia to większych trudności technicznych, zajmuje naprawdę dużo czasu.

Małołączniak (2096 m n.p.m.) – najważniejsze informacje

W masywie Czerwonych Wierchów Małołączniak sąsiaduje z Kondracką Kopą oraz Krzesanicą. Od pierwszego wierzchołka oddziela go Małołącka Przełęcz, a od drugiego Litworowa Przełęcz. Góruje nad Doliną Małej Łąki i właśnie od niej wziął swoją nazwę. Małołączniak zbudowany jest z dolomitów i wapieni, więc występują tu zjawiska krasowe. W zboczach wzniesienia kryje się kilka znanych jaskiń, w tym najgłębsza w Tatrach Jaskinia Wielka Śnieżna. Jak potężny jest to system, speleolodzy przekonywali na przestrzeni lat, odkrywając kolejne komory (obecnie znanych jest pięć). Należy pamiętać, że turyści nie mają tu wstępu.

Obecnie Małołączniak objęty jest ochroną, jednak wcześniej na hali Mała Łąka prowadzono wypas owiec. Juhasi doprowadzali swoje stada pod sam szczyt wzniesienia, by tam skubały trawy i inne rośliny, przez co przez długie lata miejscowa przyroda była degradowana. Zmieniło się to jednak po utworzeniu Tatrzańskiego Parku Narodowego.

Szlak na Małołączniak przez Przysłop Miętusi

Turyści, którzy chcą zdobyć Małołączniak, mają do dyspozycji bezpośredni szlak prowadzący na jego szczyt. Biegnie z Przysłopu Miętusiego, gdzie można dotrzeć na dwa sposoby – z Doliny Małej Łąki albo Nędzówki. Najkrótsza droga prowadzi z Doliny Małej Łąki, zaczyna się w Groniku, przy parkingu. Można tam dojechać własnym autem, jak też busem z Zakopanego. Od razu należy wybrać niebieski szlak, którym w około 45 minut dostaniemy się na Przysłop Miętusi. Początkową wędrówkę po płaskim terenie umila szum Małołąckiego Potoku. Druga opcja oznacza ponad godzinę marszu czerwonym szlakiem, prowadzącym m.in. przez polanę Jaworzynkę Miętusią i Hruby Regiel.

Z Przysłopu Miętusiego na Małołączniak

Przysłop Miętusi to przełęcz, na której można odpocząć, korzystając z ławek, które zostały przygotowane z myślą o turystach. Do celu trzeba bowiem maszerować niebieskim szlakiem jeszcze 2,5 godziny. Prawdziwa górska wędrówka zaczyna się, kiedy wychodzimy z lasu na piętro kosodrzewiny. Charakterystycznym punktem trasy jest wędrówka Kobylarzowy Żleb. W tym miejscu ścieżka jest stroma i wymaga pokonywania rumowisk i piargów. Łatwo jest się poślizgnąć na luźnych kamieniach. Poza tym do pokonania jest także wysoki próg skalny, który został zabezpieczony łańcuchami. Warto wiedzieć, że zimą z Kobylarzowego Żlebu często schodzą lawiny.

Po rozprawieniu się z Kobylarzowym Żlebem turystów czeka podejście Czerwonym Grzbietem. Zbocze jest dość strome, ale trawiaste. Biegnie blisko wejścia do Jaskini Wielkiej Śnieżnej. Stąd już tylko pół godziny na wierzchołek, skąd roztaczają się piękne widoki na Krywań, Kominiarski Wierch, Kasprowy Wierch oraz inne szczyty Tatr Zachodnich. Przed naszymi oczami roztacza się też ciekawa panorama na Tatry słowackie oraz polskie Tatry Wysokie. Teraz można pójść w kierunku Krzesanicy i Ciemniaka albo wędrować do Kondrackiej Kopy.

Inne propozycje tras – Kondracka Kopa i Ciemniak

Zdobycie Małołączniaka może być połączone z przejściem grani Czerwonych Wierchów. Wędrówkę można zacząć w Kirach, gdzie znajduje się wejście do Doliny Kościeliskiej, albo w zakopiańskich Kuźnicach.

Szlak przez Ciemniak

W Dolinie Kościeliskiej do celu prowadzi szlak czerwony, który zaczyna się na Wyżniej Kirze Miętusiej. Alternatywą jest zielony szlak z Hali Orank, jednak znacznie wydłuża to wycieczkę. Obie drogi spotykają się na Chudej Przełączce. Następnie z Ciemniaka należy iść na Krzesanicę – teraz szlak wiedzie wzdłuż urwiska. Po drodze można podziwiać liczne wapienne skały. Po kilkunastu minutach stajemy na interesującym nas wierzchołku. Można kontynuować wycieczkę albo zejść oznakowaną niebieską trasą do Małołąckiej doliny.

Szlak przez Kopę Kondracką

Na Kopę Kondracką można wejść z Kuźnic niebieskim szlakiem, który biegnie przez Polanę Kalatówki do Hali Kondratowej. Dalej podchodzimy już zielonym szlakiem i później stajemy na Przełęczy pod Kopą Kondracką. Stąd jest naprawdę blisko do interesującego nas celu. Znowu – z Małołączniaka można iść w kierunku Ciemniaka i Doliny Kościeliskiej albo zejść do Doliny Małej Łąki, kończąc wędrówkę w Groniku albo Nędzówce.

Akcesoria, które są potrzebne w górach

Przed każdą wycieczką w góry warto sprawdzić stan swojego wyposażenia. To również okazja do tego, by uzupełnić sprzęt, który potrzebny będzie podczas wycieczki. Wszystkie niezbędne akcesoria znajdziesz w sklepach Decathlon i są to:

  • dobrej jakości buty trekkingowe;
  • odzież turystyczna lub ubrania funkcyjne;
  • kijki trekkingowe przydatne podczas wymagających podejść;
  • apteczka turystyczna z podstawowymi materiałami opatrunkowymi.

Oprócz tego warto kupić także power bank, który będzie utrzymywał wysoki poziom naładowania baterii telefonu. Możliwość szybkiego nawiązania kontaktu jest bardzo ważna podczas dalekich wycieczek.

Wycieczka na Małołączniak stanowi świetną propozycję dla turystów, którzy chcą nacieszyć oczy górskimi widokami. W dodatku żadna z proponowanych tras nie stanowi trudnego wyzwania technicznego. Najtrudniejszym momentem całej wycieczki mogą być łańcuchy umieszczone w Kobylarzu, które wspierają osoby chcące pokonać skalną ścianę. Jednak ci bardziej doświadczeni, świetnie radzą sobie bez nich. Po osiągnięciu celu można wrócić tą samą drogą, udać się w kierunku Kasprowego Wierchu albo do Doliny Kościeliskiej. Możliwości jest wiele – wszystko zależy od tego, ile sił pozostało po wspinaczce.


Może Cię także zainteresować:
Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.

Zobacz też